Dzisiaj jest: niedziela, 11 stycznia 2026
– polski serwis poświęcony Człowiekowi ze Stali
Seria: DC Comics Presents
Tytuł: Superman and Adam Strange: "The Riddle of Little Earth Lost"
Data wydania: listopad 1978
Scenariusz: David Michelinie, Jack C. Harris
Rysunki: José Luis García-López
Tusz: José Luis García-López
Kolory: Jerry Serpe
Litery: Ben Oda
Okładka: José Luis García-López
Redaktor naczelny: Joe Orlando
Redakcja: Julius Schwartz
Trzeci numer DC Comics Presents rozpoczyna się w Metropolis, gdzie Superman pomaga w ewakuacji pasażerów pociągu, który wykoleił się po niespodziewanym trzęsieniu ziemi. Chwilę później Człowiek ze Stali zauważa, że zjawiska sejsmiczne pojawiają się w miejscach, w których od wieków nie odnotowano żadnej aktywności tektonicznej. Kiedy próbuje zbadać epicentrum, nagle zostaje trafiony promieniem Zeta, który przenosi go w odległy zakątek galaktyki — na planetę Rann.
Na Rannie Superman spotyka Adama Strange’a – ziemskiego archeologa i przyjaciela tamtejszej cywilizacji, znanego z licznych przygód u boku pięknej Alanny. Adam tłumaczy mu, że został wezwany przez naukowca Sardatha, ponieważ planeta jest zagrożona potężnymi wstrząsami energetycznymi, które mogą doprowadzić do jej zniszczenia. Źródłem anomalii jest tajemniczy obiekt orbitujący wokół Ranna, emitujący fale o nieznanym pochodzeniu. Sardath podejrzewa, że stoi za tym stary wróg Adama – pirat kosmiczny Kanjar Ro.
Superman i Adam Strange wyruszają na orbitę Ranna w rakietowym pojeździe zasilanym energią promienia Zeta. Po drodze atakują ich robotyczne drony, które potwierdzają, że za wszystkim stoi Kanjar Ro. Bohaterowie przedostają się na pokład jego statku, lecz wpadają w pułapkę – Kanjar używa specjalnego rezonatora, który pozbawia Supermana części jego mocy, a Adama więzi w polu stazy. Ro zdradza swój plan: chce połączyć energie Ranna i Ziemi, aby stworzyć „pas energetyczny” umożliwiający mu panowanie nad obiema planetami.
Uwięzieni bohaterowie łączą siły, wykorzystując inteligencję Adama i resztki siły Supermana. Strange, używając miniaturowego nadajnika, przekierowuje wiązkę Zeta w stronę Sardatha, który z Ziemi reaguje natychmiast, aktywując przeciwwiązkę destabilizującą urządzenie Kanjara. Superman, odzyskując część swojej mocy, rozbija energetyczne okowy, uwalnia Adama i niszczy rdzeń rezonatora. Wybuch grozi zniszczeniem całego statku, ale obaj bohaterowie ewakuują się w ostatniej chwili, korzystając z teleportacji promieniem Zeta.
W finale Superman pomaga Sardathowi ustabilizować orbitę Ranna, a Kanjar Ro zostaje schwytany i odesłany pod straż do pozostałych systemów planetarnych. Pożegnanie między Supermanem i Adamem przebiega w przyjaznej atmosferze – obaj wyrażają wzajemny szacunek, a Adam Strange stwierdza, że choć Superman jest „człowiekiem z innej planety”, to ich poczucie obowiązku wobec dobra jest dokładnie takie samo. Promień Zeta przenosi Kryptończyka z powrotem na Ziemię, gdzie Clark Kent budzi się w swoim biurze i zastanawia, czy to wszystko nie było tylko snem.
DC Comics Presents #3 to wyjątkowo udany numer, łączący klasyczne science fiction z motywem kosmicznej przygody, która mogłaby równie dobrze stanowić podstawę dla pełnometrażowego filmu animowanego. David Michelinie tworzy historię w duchu najlepszych opowieści z Mystery in Space, gdzie Adam Strange był niegdyś głównym bohaterem. Tym razem jednak duet Superman–Adam Strange daje możliwość spojrzenia na dwóch zupełnie różnych bohaterów, którzy pochodzą z odmiennych środowisk, lecz łączy ich ten sam heroizm.
Scenariusz jest przemyślany i dobrze wyważony – tempo akcji jest szybkie, ale nie chaotyczne, a każdy element fabuły ma swoje uzasadnienie. Michelinie wykorzystuje klasyczną konwencję „bohatera sprowadzonego z Ziemi przez promień Zeta”, lecz wzbogaca ją o aspekt współpracy międzyplanetarnej i refleksję nad tym, jak technologia może zarówno ratować, jak i niszczyć cywilizacje. Dialogi są naturalne, a wymiana zdań między Supermanem i Adamem Strange’em pokazuje wzajemny szacunek, bez zbędnych spięć czy rywalizacji, co nadaje historii dojrzały ton.
Rysunki José Luisa Garcíi-Lópeza po raz kolejny imponują elegancją i rozmachem. Rann wygląda tu zachwycająco – nowoczesne miasta, krajobrazy pustynne i egzotyczne technologie tchną życiem i barwą. Artyście udaje się idealnie uchwycić kontrast między ziemskim realizmem Supermana a fantastycznym światem Adama Strange’a. Szczególnie efektowne są sceny walki na statku Kanjara Ro, gdzie dynamika paneli i płynność ruchu tworzą wrażenie prawdziwej filmowej sekwencji akcji.
Frank Springer jako tuszownik doskonale współpracuje z Garcíą-Lópezem, nadając ilustracjom miękkość i głębię. Kolory Jerry’ego Serpe’a dopełniają całości — żywe, lecz zrównoważone barwy nadają opowieści energię, nie odbierając jej czytelności. Całość wygląda niezwykle nowocześnie jak na koniec lat siedemdziesiątych, co tylko potwierdza klasę zespołu artystycznego.
Pod względem fabularnym numer ten wyróżnia się spośród wcześniejszych odsłon serii. O ile poprzednie części skupiały się na nieporozumieniach między bohaterami, tutaj nacisk położono na wspólne działanie i wzajemne zrozumienie. Superman nie jest tu dominującą postacią — Adam Strange ma równie ważną rolę w rozwiązaniu konfliktu, co czyni tę historię prawdziwym duetem, a nie opowieścią z jednym bohaterem w centrum.
Podsumowując, DC Comics Presents #3 to pełna przygód, dobrze napisana i znakomicie narysowana historia, która oddaje ducha złotej ery komiksowego science fiction. To pozycja, która pokazuje, że nawet w prostym formacie „team-upu” można przekazać wartościowy przekaz o współpracy, odwadze i wspólnej odpowiedzialności za wszechświat. Numer ten stanowi jeden z najciekawszych epizodów wczesnego okresu serii i do dziś pozostaje klasycznym przykładem tego, jak dobrze opowiedziany komiks potrafi łączyć akcję z emocją.
Nasza ocena:
Autor: Kal-El