Batman/Superman: World’s Finest #1

Seria: Batman/Superman: World's Finest

Tytuł: The Devil Nezha, Chapter One: Doomed

Data wydania: marzec 2022

Scenariusz: Mark Waid

Rysunki: Dan Mora

Tusz: Dan Mora

Kolory: Tamra Bonvillain

Litery: Aditya Bidikar

Okładka: Dan Mora

Redaktor naczelny: Marie Javins

Redakcja: Paul Kaminski, Dave Wielgosz

Występują: Clark Kent (Superman), Batman (Bruce Wayne)

Streszczenie

Akcja pierwszego numeru rozgrywa się w alternatywnej lub wcześniejszej wersji uniwersum DC, w której Superman został poważnie dotknięty przez chemiczny atak Metallo. Jego moce zostały nadmiernie wzmocnione — co początkowo wydaje się być błogosławieństwem, ale szybko ujawnia problemy wynikające z tego stanu. Superman staje się trudniejszy do opanowania, a jego siła — choć ogromna — prowadzi do zagrożeń zarówno dla niego samego, jak i dla otoczenia.

Widząc, że sam Superman nie radzi sobie z konsekwencjami przemiany, Batman wkracza do akcji. Bruce Wayne, jako Mroczny Rycerz, podejmuje działania, by wspomóc przyjaciela. Zwraca się do Doom Patrolu o pomoc, co pokazuje, że fabuła stawia bardziej na drużynową współpracę i wspólne radzenie sobie z kryzysem niż na czysto indywidualne wyczyny.

Pierwszy numer ustala też ton przyszłych konfliktów — konflikt moralny i fizyczny, w którym Superman musi zmierzyć się nie tylko z wrogiem zewnętrznym, jak Metallo, ale i z własnymi ograniczeniami. Batman pełni rolę mentora i równorzędnego sojusznika, jego taktyczne podejście kontrastuje z często bardziej ekspansywną mocą Supermana. Numer kończy się z możliwością kontynuacji — serią, w której zagrożenia będą rosły i relacje między bohaterami będą testowane.

Recenzja

Batman/Superman: World’s Finest #1 to bardzo udany początek serii, który pokazuje, że Mark Waid chciał stworzyć coś więcej niż zwykły crossover dwóch ikon DC. To nie tylko potężne starcie z antagonistą, ale też opowieść o konsekwencjach posiadania mocy — tej wielkiej i destrukcyjnej, jeśli nie jest właściwie ograniczona. Sama koncepcja, że chemiczny atak może uczynić z Supermana zagrożenie, nadaje historię dramatyzmu i pozwala zobaczyć bohatera w nowym świetle.

Artystycznie komiks stoi na wysokim poziomie. Dan Mora i Tamra Bonvillain tworzą obrazy, które są zarówno dynamiczne, jak i szczegółowe — krajobrazy militarne, zniszczenia po ataku Metallo, sceny akcji przeplatające się z momentami ciszy i napięcia. Styl Mora jest jednym z mocniejszych punktów numeru — dobrze zbalansowany między dramatyzmem a klasycznym klimatem Batmana i Supermana.

Numer #1 dobrze buduje napięcie i pokazuje, że konflikt między bohaterami i ich przeciwnikami nie będzie dochodził tylko z zewnątrz, ale będzie też psychologiczny. To oznacza, że seria nie boi się skomplikowanych emocji i pytań o to, co znaczy być bohaterem, kiedy własne moce mogą stać się obciążeniem. Jednak dla niektórych czytelników może być to trochę za dużo „ustawiania sceny” kosztem szybkiej akcji — początek serii stawia fundamenty, a niekoniecznie oferuje wiele spektakularnych walk.

Podsumowując, World’s Finest #1 to silny start — oryginalny pomysł, mocna grafika i interesujące wątki. Dla fanów Batmana i Supermana będzie to pozycja obowiązkowa, a dla tych, którzy lubią bohaterów w sytuacjach nieoczywistych — zdecydowanie coś ciekawego.

Nasza ocena: Autor: MisteroO