Dzisiaj jest: niedziela, 11 stycznia 2026
– polski serwis poświęcony Człowiekowi ze Stali
Seria: Action Comics Vol. 1
Tytuł: Reflections
Data wydania: styczeń 1990
Scenariusz: Roger Stern
Rysunki: George Pérez, Jerry Ordway, Curt Swan, Kerry Gammill, Dan Jurgens
Tusz: Brett Breeding, Bob McLeod, Art Thibert, George Pérez, Dennis Janke
Kolory: Glenn Whitmore, Brett Breeding
Litery: Bill Oakley
Okładka: George Pérez
Redaktor naczelny: Dick Giordano
Redakcja: Mike Carlin, Jonathan Peterson
Występują: Clark Kent (Superman), Lois Lane, Draaga
W zeszycie Action Comics #650, zatytułowanym „Reflections”, głównym motywem jest spojrzenie na Supermana poprzez pryzmat osób z jego otoczenia – przyjaciół, sojuszników, zwykłych ludzi. Historia składa się z kilku pastiszy i krótkich epizodów, które łączą się tematycznie, pokazując, jak różnie postrzegany jest Superman poza tym, co on sam uważa o sobie.
Pierwszy wątek to kosmiczny: Draaga, gladiator, który kiedyś walczył z Supermanem i którego Superman oszczędził, pragnie rewanżu, odbudowania swej godności i pragnie powrotu na Ziemię, żeby skonfrontować się z bohaterem ponownie. Ścieżka, którą podąża, prowadzi go przez przestrzeń, gdzie spotyka postać o nazwie K’Raamdyn, która oferuje transport – i pamięć o porażce Draagi z Supermanem.
Drugi wątek dotyczy Lois Lane, która reflektuje nad tym, kim jest Clark Kent i Superman, dostrzegając, że obie te osoby są „dobrym człowiekiem”, że Clark wcale nie musi być tylko przykrywką herosa, ale że jego życie prywatne i cechy człowieka są równie wartościowe w oczach osób, które go znają.
W międzyczasie różni inni bohaterowie i zwykli mieszkańcy – superbohaterowie, byli pracownicy LexCorp, przypadkowi kierowcy taksówek, postacie drugiego planu – wyrażają mieszankę podziwu, dystansu, czasami krytyki wobec Supermana. Dla niektórych jest symbolem nadziei, dla innych jest postacią zimną, trudno dostępną, niemal mityczną.
Na końcu zeszytu mamy obraz Clarka Kent, samotnie wykonującego codzienne czynności — pranie w mieszkaniu, podgrzewanie resztek jedzenia, oglądanie telewizji, usypianie. To kontrast do wielkich czynów Supermana, ale przypomnienie, że dla samego siebie bohater pozostaje człowiekiem — samotnym, zwykłym, odpowiedzialnym, ale też ze swoimi potrzebami.
Zeszyt Action Comics #650 – Reflections to udany eksperyment narracyjny, w którym Roger Stern pozwala nam pochylić się nad postacią Supermana nie przez spektakularną akcję czy epicką konfrontację, ale przez soczewkę refleksji: jak inni widzą bohatera, i co to dla niego oznacza. Ten styl działa, ponieważ buduje więź między czytelnikiem a bohaterem — Superman nie jest tylko ikoną, jest kimś, kto żyje między ludźmi, komu życie codzienne potrafi przypaść do serca, nawet gdy ratowanie świata jest na porządku dziennym.
Co wyróżnia ten numer, to kompozycja — wiele różnych perspektyw, różne rejony: kosmos, codzienne życie w Metropolis, wspomnienia. Sceny z Draagą zwracają uwagę tym, że Supermana znają także ci, których kiedyś pokonał, ale których darował — to dodaje wymiar moralny, pokazuje, że sprawy zwycięstwa i porażki nie są czarno-białe. Sceny z Lois Lane są szczególnie udane, bo przypominają, że Clark Kent – jego człowieczeństwo, jego drobna dobroć, jego przeciętność w codziennym życiu – są równie ważne jak nadludzka siła i moce.
Rysunki — prace wielu artystów — spełniają swoją rolę: nie ma przesadnej jednorodności stylów, ale zmienność między epizodami dodaje klimatu: różne style wizualne podkreślają różne tony — epickość, intymność, zwykłą codzienność. To, że w jednym komiksie mamy momenty kosmiczne i momenty bardzo ludzkie, jest plusem, bo pokazuje szeroki zakres, w jakim Superman działa.
Jeśli jednak coś nieco trąci niedoskonalością, to tempo — czasem przeskoki między epizodami są nieco nagłe, co może utrudnić emocjonalne zanurzenie się w każdej z historii; momentami można mieć wrażenie, że pewne refleksje są tylko luźno zaznaczone, zamiast rozwinięte. Ponadto, ponieważ jest to zeszyt jubileuszowy, okazjonalnie widać, że cel „pokazania różnych spojrzeń” trochę rozmywa główny wątek — bo ile można powiedzieć nowych rzeczy, zanim te spojrzenia zaczną być wariantami tego samego motywu?
Mimo to Reflections to komiks, który daje coś więcej niż zwykłą akcję. To przypomnienie, że nawet bohaterowie są kreowani przez oczekiwania innych, pełnią rolę symbolu, a czasem muszą pamiętać, kim są dla siebie — nie tylko kto chcą być w oczach świata. Zawiera to, co w Supermanie najlepsze: nie tylko siłę i heroizm, ale też samotność, odpowiedzialność i dobroć.
Nasza ocena:
Autor: Kal-El