Superman #4

Ten komiks należy do eventu Dawn of DC

Superman Vol. 6 #4

⟨ Poprzedni numer

Superman #3

Następny numer ⟩

Superman #5
Superman Vol. 6 #4 Livewire Variant Textless
Livewire Variant Textless

Seria: Superman Vol. 6

Tytuł: Chapter Four: Screams From the Past

Data wydania: maj 2023

Scenariusz: Joshua Williamson

Rysunki: Jamal Campbell, Nick Dragotta

Tusz: Jamal Campbell, Nick Dragotta

Kolory: Jamal Campbell, Frank Martin

Litery: Ariana Maher

Okładka: Jamal Campbell

Redaktor naczelny: Marie Javins

Redakcja: Paul Kaminski, Jillian Grant

Występują: Clark Kent (Superman), Silver Banshee, Lex Luthor, Dr. Pharm, Graft, Mercy Graves, Jimmy Olsen, Lois Lane

Streszczenie

Pewnego ranka w Metropolis Siobhan Smythe przeżywa spokojny moment w swoim mieszkaniu, rozmawia ze swoim chłopakiem pracującym dla Daily Planet, gdy nagle ktoś puka do drzwi. Znajdują się tam Graft wraz ze swymi pomocnikami, Pharmhands — pojawiają się z jasno sprecyzowanym celem: chcą wykorzystać moce Siobhan. Siobhan, świadoma, że Graftowi nie można ufać, przemienia się w Silver Banshee i próbuje użyć swojego krzyku, by się obronić. Jednak Graft używa specjalnego rękawicy wyposażonej w odłamki różnych rodzajów kryptonitu, co pozwala mu cofnąć jej przemianę i przywrócić ją do formy ludzkiej. Grozi jej, że jeśli nie podporządkuje się jego rozkazom, zabije każdego, kogo kocha.

Tymczasem na Stryker’s Island Lex Luthor próbuje czytać książkę wśród więźniów, ale zostaje zaczepiany przez innych osadzonych, którzy krytykują jego postawę względem Supermana i porównują go z Batmanem. W odwecie Lex używa orzecha — wyrzuca w stronę więźniów jedno z jego ziaren — co wywołuje u nich reakcję alergiczną. Po interwencji strażników zostaje przewieziony z powrotem do celi. W prywatnej rozmowie z Supermanem Lex stara się przekonać bohatera, że chce współpracować i pomóc mu, przypominając wspólne dokonania: zjednoczenie walczących królestw, odzyskanie zaginionego miecza Imperiex, mikroskala przygód z Atomem. Superman jednak pozostaje sceptyczny i domaga się wyjaśnień co do Pharma i Grafta.

Lex opowiada wówczas historię ze swojej przeszłości: gdy przybył do Metropolis przed pojawieniem się Supermana, zauważył, że Pharm i Graft eksperymentowali nielegalnie na bezdomnych ludziach, których porywali z ulicy. Lex wszedł do jednego z ich laboratoriów, uwolnił ofiary, ale naukowcy uciekli. Superman domaga się wskazania starej placówki jako dowodu, by pokazać, że Lex nie kłamie. Prowadzi go przez porzucone tunele pod Metropolis — ruiny, opuszczone budynki, miasto zbudowane nad zniszczonym labiryntem. W starym laboratorium Superman odnajduje plany konstrukcji Projektu: Phantom Zone i orientuje się, że Pharm i Graft zastawili pułapkę: Silver Banshee została wysłana, by sprowokować Supermana do ujawnienia lokalizacji Lexa.

Wreszcie dochodzi do konfrontacji: Silver Banshee atakuje Supermana przy użyciu zjadowych sił z Phantom Zone, emisji eterycznych wrzasków i duchowych wtrąceń. Superman próbuje przekonać ją, by przestała walczyć i udała się do Supercorp, gdzie może uzyskać pomoc. W konflikcie na powierzchni miasta Jimmy Olsen ujawnia, że Silver Banshee to jego dziewczyna, co gmatwa relacje i eskaluje dramat. Superman rzuca się w środek bitwy i staje przeciwko siłom Grafta i Pharm, starając się chronić zarówno Miasto, jak i Siobhan. Numer kończy się napięciem — to, co odkryje dalej, i jakie decyzje podejmie, pozostaje w zawieszeniu.

Recenzja

Numer czwarty Superman Vol. 6 to jedno z najmocniejszych dotychczasowych odcinków — Joshua Williamson krok po kroku odsłania mroczne zakamarki przeszłości Metropolis i zmusza bohatera do konfrontacji z postacią Silver Banshee oraz z własnym zaufaniem co do Lexa. Wątek Siobhan Smythe, manipulacji kryptonitową rękawicą i groźby względem jej bliskich to silny dramat psychologiczny, który sprawia, że zagrożenie nie jest tylko fizyczne, ale moralne. Krok Lexa do opowiedzenia swojego dawnego czynu dodaje narracji głębokości — nie jest to czarny charakter tylko po to, by być złym, ale ktoś z historią i motywacją, którą chce udowodnić Supermanowi.
Artystycznie komiks prezentuje się znakomicie — Jamal Campbell i Nick Dragotta, wraz z tuszami i kolorami, budują świat, w którym Metropolis skrywa tajemnice pod sobą: labirynty ruin, kontrasty światła i cienia, dramatyczne momenty przemian i ataków Silver Banshee. Sceny zmiany między świadomością Siobhan, jej przemianą i walką, kadry tuneli pod miastem, plany Projektu Phantom Zone — to wszystko zostało narysowane z rozmachem i precyzją, dając czytelnikowi obraz zarówno grozy, jak i piękna. Moment, gdy Jimmy ujawnia wątek osobisty, dodaje scenie trochę ludzkiego napięcia, kontrastując z kosmiczną skalą zagrożenia.

Słabością tego zeszytu może być fakt, że Graft i Pharm — choć jako antagonisci zyskują ostatnio coraz większą rolę — nadal działają trochę zza kulis, a ich ostateczne intencje nie są w pełni rozwinięte. Motyw pułapki w starym labiryncie i zdrady jest silny, ale momenty, w których plan Silver Banshee zostaje ujawniony, bywają nieco przewidywalne. Niektóre dialogi — zwłaszcza między Supermanem i Lexem — brzmią jak monologi wyjaśniające, co może osłabić naturalność wymiany zdań. Tematyka manipulacji, zdrady i zaufania jest gęsta, co może sprawić, że dla niektórych czytelników liczba wątków — przeszłość Lexa, plan Pharm/Graft, relacje z Siobhan — bywa przytłaczająca.

Mimo to Superman #4 to bardzo udany odcinek, który mocno popycha główny wątek serii do przodu, odsłania kolejne warstwy tajemnicy i zmusza bohatera do podejmowania trudnych decyzji. To numer, w którym zagrożenie staje się osobiste, więzi przeszłości i teraźniejszości splatają się, a ideała herosa testuje się prywatnymi dramatami. Dla czytelników, którzy chcą, by Superman był nie tylko symbolem siły, ale osoby z wadami, konfliktem i wyborami — ten zeszyt dostarcza sporo materiału do przemyśleń.

Nasza ocena: Autor: Elwi99

Superman Vol. 6 #4 Superman Vol. 6 #4 Superman Vol. 6 #4