Superman: Up in the Sky #6

Ten komiks należy do kolekcji Superman: Up in the Sky

Superman: Up in the Sky #6

⟨ Poprzedni numer

Superman: Up in the Sky #5

Seria: Superman: Up in the Sky

Tytuł: In Need / Questions and Answers

Data wydania: grudzień 2019

Scenariusz: Tom King

Rysunki: Andy Kubert

Tusz: Sandra Hope

Kolory: Brad Anderson

Litery: Clayton Cowles

Okładka: Andy Kubert, Brad Anderson

Redaktor naczelny: Pat McCallum

Redakcja: Jamie S. Rich, Brittany Holzherr

Występują: Clark Kent (Superman), Batman (Bruce Wayne)

Streszczenie

In Need
W pierwszej części akcja toczy się na Ziemi: w trakcie gdy Superman wciąż poszukuje Alice pośród kosmicznych światów, planeta zostaje zaatakowana przez armię robotów Robocienów. Bohaterowie, których Superman pozostawił do ochrony Ziemi — m.in. Batman i inni członkowie uniwersum superbohaterskiego — stawiają opór na kolejnych frontach światowej inwazji. Roboty sieją zniszczenie, miasta są bombardowane, a obrońcy Ziemi walczą mimo przewagi wroga.

W tym samym czasie Superman zostaje schwytany przez istotę odpowiedzialną za porwanie dziewczynki, uwięziony w obcej strukturze, przywiązany do aparatury, która utrudnia mu ruchy i korzystanie ze zdolności. Porywacz — geniusz manipulacji — chce zmusić go do złamania jego kodów etycznych, testując jego wolę i cele.

Questions and Answers
Druga część, to finał tej kosmicznej epopei. Superman uwalnia się, przełamuje kajdany i staje do walki z porywaczem i jego armią robotów. W dramatycznej konfrontacji bohater chroni Alice, odpiera ataki i dowodzi determinacji, że każda istota ma znaczenie. Po pokonaniu przeciwnika Superman bierze dziewczynkę w ramiona i rozpoczyna długą podróż powrotną przez galaktyki do Ziemi. W trakcie tej podróży odpowiada na pytania Alice — o to, jak lata, skąd pochodzi i dlaczego wybrał właśnie ją — pokazując, że największa moc nie tkwi w siłach, które posiada, ale w wierze, którą daje drugiemu człowiekowi.

Po dotarciu na Ziemię zostaje powitany przez ocalałych bohaterów, a finalna scena to symboliczny moment — płaszczyzny Ziemi, powrót do domu i gest, który łączy wszystkie wątki w motyw nadziei.

Recenzja

Numer #6 zamyka sagę Up in the Sky z rozmachem i emocjonalnym ciężarem. Tom King decyduje się na połączenie spektakularnej końcówki z momentami intymności oraz refleksji — pokazuje, że ostateczna walka nie dotyczy tylko siły, lecz woli, człowieczeństwa i wartości, które Superman reprezentuje. Z jednej strony mamy globalny dramat, zagrożenie Ziemi przez robotów, bohaterów walczących mimo strat; z drugiej — relację między Supermanem a Alice, pytania, które brzmią prostolinijnie, ale stawiają fundamentalne wyzwania: kim jest bohater i dlaczego ratuje ten jeden głos w ciemności. To balans między wielką epiką a osobistym konfliktem, co daje tej historii wagę, jakiej często brakuje w komiksach superbohaterskich.

Artystycznie Andy Kubert i Sandra Hope — w połączeniu z kolorami Brada Andersona — dostarczają imponujące obrazy kontrastów: zniszczona Ziemia, roboty w akcji, kosmiczne pejzaże i scena ratunku dziewczynki unoszącej się w przestrzeni. Kadry są rozplanowane z wyczuciem: akcja przepływa płynnie, momenty ciszy i spojrzeń mają miejsce, by oddać emocje bohatera. Layouty stron, zwłaszcza w segmentach finalnych, potrafią wznieść dramat — spokój po walce, gesty Superman-Alice — czynią te sceny pamiętnymi. W ilustracjach widać też, że Kubert świadomie balansuje między monumentalnością a czułością — nie zawsze pokazując całą galaktykę, ale skupiając się na twarzach, spojrzeniach, ciężarze chwil.

Mocnym aspektem jest też motyw wiary: Alice pyta, Superman odpowiada, że wierzy, że każda ofiara ma sens, że nawet jedna osoba jest warta poświęcenia. To przesłanie — często obecne w serii — tutaj rezonuje najgłośniej, bo końcówka zdaje się potwierdzać: tak, Superman lata między światami dla jednej osoby, bo wierzy, że nikt nie jest zbyt mały, by mieć znaczenie. Ten akcent moralny ratuje serię przed popadnięciem w czystą epicką spektakularność i nadaje finałowi głęboką emocjonalność.

Z pewnością nie brak tu pewnych zastrzeżeń. Moment schwytania Supermana — choć dramatyczny — bywa trochę schematyczny; porywacz jako postać nie dostaje pełnego rozwoju, co sprawia, że jedynym realnym antagonistą pozostaje tension sytuacyjny, a nie złożoność motywów. Pytania Alice i odpowiedzi Supermana, choć często poruszające, momentami wydają się bardziej symbolem niż naturalną rozmową — niektóre fragmenty dialogów bywają powtarzalne lub zbyt „bohaterskie” w tonie, co nie każdemu przypadnie do gustu. Finałowa podróż powrotna jest wzruszająca, ale tempo bywa nieco nierówne — momenty wielkiej walki przeplatają się z momentami niemal poetyckimi, co dla hojniejszych czytelników będzie zaletą, ale inni mogą odczuć dystans.

Ogólnie jednak Superman: Up in the Sky #6 to bardzo udane zwieńczenie mini-serii — numer, który łączy spektakl, emocje i przesłanie w sposób, który rzadko w komiksach się udaje. To opowieść o determinacji, ludzkości i nadziei; o tym, że bohaterstwo to nie tylko moc, ale wybór, że ratowanie jednej osoby może mieć znaczenie większe niż ratowanie świata — bo świat składa się z jednostek. Dla fanów Supermana, którzy szukają czegoś więcej niż remontów miasta i walk z superzłoczyńcami — ten zeszyt daje właściwy finał, z sercem i charakterem.

Nasza ocena: Autor: Elwi99

Superman: Up in the Sky #6 Superman: Up in the Sky #6 Superman: Up in the Sky #6